007Coraz częściej tematem dyskusji, rozważań i polemiki w zakresie bezpieczeństwa państwa i spraw obronnych staje się komponent obronny jakim jest Obrona Terytorialna, który istniał w pewnym wymiarze w czasach współczesnych w naszym kraju, bądź Obrona Narodowa, która była tworzona w II Rzeczypospolitej przed wybuchem II Wojny Światowej.

Coraz częściej dochodzi do żarliwej dyskusji nad zasadnością stworzenia systemu Obrony Terytorialnej w Polsce, szczególnie w dobie profesjonalizacji /patrz także redukcji/ Wojska Polskiego i jednocześnie w obliczu zagrożeń wynikających z kryzysu finansowego.

Zapraszamy do obejrzenia filmu ze szkolenia – w zakładce „Filmy”

Coraz częściej nasuwa się pytanie, czy powołanie struktur Obrony Terytorialnej / Narodowej powinno się przyjąć za fundamentalne zadanie w tworzeniu systemu obronnego Państwa, w wymiarze wojskowego schematu, ściśle związanego ze strukturami cywilnymi administracji lokalnej, dla wzmocnienia i zapewnienia skutecznego i trwałego bezpieczeństwa narodowego III RP. Wymiar wojskowy i obronny Obrony Terytorialnej wobec zagrożeń zewnętrznych dla kraju stanowi jedno przesłanie, a napiętrzające się zagrożenia wewnętrzne, wynikające z rozwoju światowego terroryzmu a także zagrożeń klęskami żywiołowymi staje się drugim niezbędnym obliczem i uzasadnieniem dla funkcjonowania OT.

001

Tak swoistym dla nas Polaków staje się czerpanie wzorców z demokracji zachodnich. Czy zatem powołanie Obrony Terytorialnej oznacza stworzenie struktur wojskowych właściwych państwom NATO? Coraz częściej zastanawiamy się na zasadnością i realnymi możliwościami zrealizowania planów budowy struktur OT. Argumentów znajdziemy wiele dla powyższej koncepcji.

Zatem, czy utworzenie Obrony Terytorialnej / Narodowej wymaga od państwa wielkich nakładów finansowych, czy inicjatywa ta spotka się z zainteresowaniem społeczeństwa, czy w dobie narastającego konformizmu i rozwoju społeczeństwa konsumpcyjnego są szanse na zrozumienie wśród narodu istnienia zagrożeń zewnętrznych i wewnętrznych, czy w końcu społeczeństwo zrozumie idee i zalety funkcjonowania pododdziałów wojsk rozmieszczonych na stałe na własnym terytorium.

W ostatnim okresie dostrzegamy wzrost akceptacji społecznej, a także wzrost zainteresowania ze strony władz lokalnych, a także środowisk młodzieży, co jest szczególnie ważne, tworzeniem regionalnych formacji mundurowych. Z jednej strony decentralizacja władzy, z drugiej permanentna redukcja Jednostek Wojskowych skłaniają samorządy do coraz częstszego korzystania z potencjału obronnego lokalnych komponentów mundurowych, mogących wiernie wypełniać zadania, wcześniej przeznaczone dla okolicznych pododdziałów WP. Takim potencjałem dysponuje organizacja strzelecka.

Czy ten stan rzeczy można określić jako naturalne przesłanki do tworzenia się oddolnej inicjatywy formowania struktur Obrony Terytorialnej? Otóż, w wielu państwach można wyszczególnić takie tendencje do wzrostu roli i udziału „pozarządowych formacji mundurowych” we wsparciu lokalnych władz cywilnych, np. w zadaniach wynikających z systemu zarządzania kryzysowego. Klęska powodzi w lipcu 1997 r. w Polsce szczególnie uwydatniła istniejące ułomności w wymiarze reagowania kryzysowego w naszym kraju.

019

Jak zorganizować zaplecze logistyczne dla powołania Obrony Terytorialnej czy Narodowej, szczególnie w dobie kryzysu finansowego? Czy niszczejąca infrastruktura obiektów wojskowych, często wysprzedawana za bezcen, mogłaby spełnić przynajmniej wstępne założenia funkcjonowania tej nowej zbrojnej a jednocześnie zabezpieczającej zadania wobec klęsk żywiołowych formacji?

Otóż okazuje się, że posiadamy gotową infrastrukturę koszarową na ośrodki szkolenia OT. Zatem wnioski do właściwego wykorzystania niszczejących obiektów wojskowych nasuwają się same. Jeżeli odniesiemy się do traktat CFE, który reguluje w Polsce proces redukcji wojsk operacyjnych, narzuca ograniczenia w posiadaniu ciężkiej broni, to należy podkreślić, że wszystkie te ustalenia dotyczą jedynie regularnych Sił Zbrojnych. Żadne ograniczenia nie dotyczą formacji Obrony Terytorialnej czy Narodowej. Dodatkowo przy wykorzystaniu wojskowych struktur dowodzenia, w oparciu o Okręgi Wojskowe, Wojewódzkie Sztaby Wojskowe, Wojskowe Komendy Uzupełnień, Komendy Garnizonów, Kluby Garnizonowe, można w sprawny sposób zorganizować system zarządzania strukturami OT we współpracy z lokalnymi strukturami cywilnej administracji. Można zaobserwować w kraju rozwijające się zjawisko szczególnego zainteresowania tym tematem ze strony władz gminnych i powiatowych. Wizje utworzenia „lokalnego wojska” pozyskują coraz szersze rzesze zwolenników wśród przedstawicieli władz najniższego szczebla samorządowego. Uzasadnienia potrzeb dodatkowych mundurowych sił, do wykorzystania na własnym terytorium, wynikające z zadań administracyjnych powinny być oczywiste, ale dlaczego na poziomie władz wojewódzkich i państwowych nie są dostrzegane?

036

Za utworzeniem wojsk przeznaczonych do działań na własnym terenie przemawiają zdecydowanie przesłanki finansowe. Wiele państw korzysta z oszczędności, jakie powstają w przypadku wykorzystywania struktur Obrony Terytorialnej. Nawet do 40-u razy mniejsze koszty funkcjonowania jednostek OT w porównaniu do wojsk operacyjnych powinny zmusić decydentów do głębokich analiz tego zagadnienia i podjęcia konstruktywnych decyzji.

W Polsce od 1989 roku regularnie dochodzi do redukcji stanów Wojska Polskiego. Mieliśmy już różne formy uzasadniania tego procesu. Od konieczności zmniejszenia polskich wydatków na obronność z powodu oszczędności, poprzez międzynarodowe umowy o redukcji wojsk, po teorię braku jakichkolwiek zagrożeń dla Rzeczpospolitej. Jednak bez względu na wybrane „uzasadnienia” żadne z nich nie stoi na przeszkodzie utworzenia wojsk Obrony Terytorialnej czy Narodowej.

Dzisiaj, bez względu na wnioski z historii, po raz kolejny jesteśmy skazani na oparcie własnego bezpieczeństwa na sojuszach, układach zewnętrznych i wsparciu wojsk sprzymierzonych. Jednak wszyscy jednomyślnie zgadzamy się i jesteśmy przeświadczeni, że największym gwarantem własnego bezpieczeństwa jest własna siła i własny potencjał. Te atuty własnego potencjału obronnego powodują nie tylko większe możliwości obrony, ale przede wszystkim zmuszają potencjalnego przeciwnika do wnikliwej analizy zysków i strat hipotetycznej agresji. Dotykamy więc zagadnienia skutecznego odstraszania z jednej strony a z drugiej realnego przygotowywania struktur przydatnych do służby na potrzeby reagowania kryzysowego.

100

Należy podkreślić, że Obrona Terytorialna nie jest i nie może być przeznaczona na potrzeby sił ekspedycyjnych czy mobilnych w odniesieniu do całego kraju. Nazwa „terytorialna” musi spełniać swoje założenia – działania na własnym terytorium. Tanie w utrzymaniu siły OT są szczególnie skuteczne na własnym terenie, poprzez m. in. bardzo dobrą znajomość terenu, możliwość szybkiej mobilizacji pododdziałów, znajomość infrastruktury rejonu zabudowanego, gdzie wzrasta skuteczność wykorzystywania środków rażenia, użycia broni, a w przypadku zagrożeń naturalnych zwiększa się operatywność w działaniu ludzi i wzrasta przewidywalność kolejności i rozwoju skutków działań „natury”. W ocenie przydatności OT na własnym terenie, jako formacji wojskowej należy podkreślić wzmożoną skuteczność działań żołnierzy na własnym rodzinnym terytorium, gdzie po odpowiednim przeszkoleniu i przygotowaniu Obrona Terytorialna nie ustępuje wojskom operacyjnym, tak kosztownym w utrzymaniu. O zaletach obrony własnego terytorium przekonały już nas konflikty w Wietnamie, Afganistanie, czy Czeczenii. Analizując przebieg tych konfliktów przekonujemy się do skuteczności lekkich formacji, lekkiej piechoty, która wyposażona w „lekkie” środki ogniowe na terenie zurbanizowanym wraz z okolicznym terenem o dużym stopniu zalesienia i zadrzewienia, przy dobrej orientacji w terenie miejscowych żołnierzy, staje się realnym i skutecznym zagrożeniem dla przeciwnika wyposażonego w ofensywne środki rażenia. Do zwalczania samolotów i śmigłowców, w starciu z ciężkimi bojowymi pojazdami gąsienicowymi, transporterami kołowymi, przy współczesnej rewolucji w dziedzinie środków walki, wielkimi walorami ogniowymi cechują się np. lekkie wyrzutnie pocisków kierowanych. Lekkie, mobilne formacje OT, wyposażone w tego typu środki ogniowe stają się niemal plutonami egzekucyjnymi dla ofensywnych pododdziałów przeciwnika.

W Polsce mamy do czynienia z ok. 50 % stanem zalesienia i zadrzewienia, co przy odpowiednim wykorzystaniu tych zalet terenu tworzy nadzwyczaj sprzyjające warunki do „nękania” przeciwnika, a przez to prowadzenia skutecznej miejscowej obrony. Warunkiem jednak skuteczności takiej miejscowej obrony jest wcześniejsze przygotowanie i przećwiczenie wariantów strategii obrony na tymże własnym terytorium, co powinno znaleźć miejsce w pododdziałach OT.

Bezwzględnym, dodatkowym czynnikiem, specyficznym dla nas Polaków są tradycje Oręża Polskiego i dziedzictwo militarne i patriotyczne głęboko zakorzenione w świadomości społeczeństwa. Wciąż żywa tradycja formacji Państwa Podziemnego, żołnierzy Armii Krajowej i innych struktur militarnych o podobnym charakterze jest szczególnym determinantem do obrony własnego kraju, ale najwyższy procent zaangażowania narodu w przeprowadzonych sondażach znajduje odzwierciedlenie w odniesieniu do najbliższego terenu zamieszkania, terenów rodzinnych, z którymi jesteśmy szczególnie emocjonalnie związani.
Dostrzegając wszystkie wymienione korzyści najbliższego terytorium i duży potencjał wśród młodzieży powiązany z własnym terenem, widzimy powstające, realne możliwości utworzenia polskich struktur Obrony Terytorialnej / Narodowej.

119

Co zatem stoi na przeszkodzie utworzenia takich formacji i dlaczego do tej pory nie skorzystaliśmy z doświadczeń tak dobrze zorganizowanych administracji państwowych jak Szwajcaria czy Szwecja?

Nie mogąc uniknąć trudnych i kontrowersyjnych tematów, trzeba wspomnieć o faktycznych przeszkodach w utworzeniu, tak wydawałoby się niezbędnej formacji, jaką jest Obrona Terytorialna czy Narodowa.

Najważniejszą i najwidoczniejszą barierą jest chyba brak odpowiedniego zaplecza politycznego, przygotowanego i zorientowanego w tematyce obronnej i bezpieczeństwa państwa. Sięgając do wysokiego państwowego szczebla administracji państwowej, do decydentów naszym zadaniem jest przedstawienie w/w uzasadnionych koncepcji w oparciu o już osiągnięte rezultaty, zbliżające nas do utworzenia przedmiotowej struktury OT.

Przykładem takich działań jest młodzieżowa organizacja obronna ale także paramilitarna, czerpiąca wzorce z historii Wojska Polskiego, którą jest Związek Strzelecki „Strzelec” Organizacja Społeczno – Wychowawcza. Związek współcześnie liczy około 4-ch tysięcy czynnie szkolącej się i działającej młodzieży, zgrupowanej w prawie 80-u jednostkach strzeleckich w całym kraju. Strzelec jest organizacją umundurowaną, o strukturze dowódczej i opartej na działaniu rozkazodawczym. W różnych Jednostkach Strzeleckich można zauważyć duże zróżnicowanie pod kątem szkolenia, począwszy od podstawowego szkolenia poprzez regulaminy i musztrę, przedmioty ogólno – wojskowe, po zaawansowane elementy taktyki czarnej czy zielonej, strzelanie dynamiczne, praktyczne czy specjalne.

W odpowiedzi na wzrastające oczekiwania młodych Strzelców w kierunku uzawodowienia służby, w nawiązaniu do w/w zagrożeń wewnętrznych i zewnętrznych, w odniesieniu do potencjału szkoleniowego, organizacyjnego Związku, rozkazem Komendanta Głównego Związku został powołany pilotażowy program utworzenia Obrony Narodowej (terytorialnej) w oparciu o Pluton Operacyjny, wydzielony z Jednostki Strzeleckiej 2028 Częstochowa.

29. listopada 2009 r. Komenda Główna Związku Strzeleckiego „STRZELEC” Organizacji Społeczno – Wychowawczej, przy wsparciu kadry naukowej i wykorzystaniu bazy szkoleniowej Akademii Obrony Narodowej, zorganizowała pierwsze szkolenie dla plutonu ON (terytorialnej).

166

Niemal równo 100 lat temu Józef Piłsudski wespół z Kazimierzem Sosnkowskim utworzyli formacje strzeleckie, których zadaniem było przeszkolenie rezerw na potrzeby walki zbrojnej z okupantami. Z wyszkolonych w ciągu kilku lat kadr, w latach I Wojny Światowej stało się możliwe powołanie pod broń tysięcy Legionistów. Dzisiaj wychodzimy z założenia, że lekcja historii, przykre doświadczenia wynikające z wielu lat okupacji Rzeczypospolitej, a także narastające wspomniane zagrożenia terrorystyczne i naturalne powinny nas skłonić do powrotu do tworzonej, przedwojennej koncepcji Obrony Narodowej. To właśnie koncepcja Obrony Narodowej z 1937 roku stała się podstawą do uruchomienia strzeleckiego programu szkolenia i przygotowania struktur OT w oparciu o potencjał Związku.

Obrona Narodowa (ON) – terytorialna formacja wojskowa istniejąca w latach 1937-1939 z założenia była organizowana w systemie brygad i półbrygad, przyporządkowanych dowództwom okręgów korpusów (DOK), a po mobilizacji – konkretnym armiom Wojska Polskiego. Obrona Narodowa przed wojną w ogromnej mierze składała się z pododdziałów Strzelców. Bataliony ON w Kampanii Wrześniowej wykazały się zaciętą walką, stawiając zażarty i często skuteczny opór agresorowi, pomimo słabego ( lekkiego) i starego uzbrojenia.

Celem dzisiejszego programu propagowania utworzenia pododdziałów Obrony Narodowej (terytorialnej) na bazie Związku Strzeleckiego „STRZELEC” OSW jest odbudowanie i kontynuowanie przedwojennej idei ON (OT).

Program pilotażowy, obecnie realizowany na bazie jednej Jednostki Strzeleckiej 2028 Częstochowa, wyznaczonej przez Komendanta Głównego Związku, zakłada dalsze systematyczne włączanie do programu szkolenia kolejnych Jednostek Strzeleckich w oparciu o podobnie wydzielone Plutony Operacyjne Obrony Narodowej. W najbliższym czasie program zostanie rozszerzony o kolejną Jednostkę Strzelecką, która także będzie spełniała rolę i zadania programu pilotażowego. Po sprawdzeniu i zakończeniu programu pilotażowego założenia przewidują powstanie Plutonów Operacyjnych ON (OT) przy każdej Jednostce Strzeleckiej. Ogólne założenia programu zostały ujęte w projekcie, wg którego w najbliższych latach powstanie jeden Pluton Operacyjny w każdym powiecie, gdzie przy 379 powiatach w całym kraju pierwsza ogólnokrajowa struktura Obrony Narodowej (OT) powinna liczyć ok. 11000 do 12000 przeszkolonych Strzelców. Szczegóły programu są i będą dopracowywane na bieżąco.

Zadaniem programu pilotażowego utworzenia Obrony Narodowej jest przetestowanie /wypracowanie/ schematu wdrażania w życie idei Obrony Narodowej w całym kraju w oparciu o strukturę administracyjną Związku Strzeleckiego i jego jednostek terytorialnych – Jednostek Strzeleckich.

Kolejne szkolenie zaplanowane zostało na drugi kwartał miesiąca stycznia 2010 roku, z rozszerzonym zakresem tematycznym o zadania wynikające z zagrożenia klęskami żywiołowymi, przy współpracy z wydziałem Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego. Zostaną także włączone kolejne elementy szkolenia militarnego. Konstruktywnie wraz z rozwojem poziomu szkolenia i zajęć do programu będą zapraszani kolejni decydenci, urzędnicy i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne RP.

Inicjatorem czynnego wdrożenia w życie pilotażowego programu tworzenia struktur ON jest wyznaczony na dowódcę Plutonu Operacyjnego Obrony Narodowej – chor. ZS Bartłomiej Górniak, dowódca Jednostki Strzeleckiej 2028 Częstochowa, Szef Wydziału Informacji i Promocji Komendy Głównej i członek władz naczelnych Związku – Naczelnej Rady Strzeleckiej.

W przededniu 100-lecia Związku Strzeleckiego nasuwa się wniosek – wg słów Marszałka Józefa Piłsudskiego – „OD SŁÓW DO CZYNÓW”. Nasuwają się także obawy, jak dotrzeć do świadomości decydentów, w celu uzmysłowienia urzędnikom i politykom zasadności i konieczności zrealizowania tego programu i w następstwie rozwinięcia dodatkowych struktur obronnych RP w najtańszym z możliwych systemów, jakim jest Obrona Narodowa.