Marsz_kompani___wiczebnej_strzelc__w_1912W czerwcu 1908 r. powstała we Lwowie tajna organizacja paramilitarna Związek Walki Czynnej. Celem jej było przygotowanie organizacyjne i materialne przyszłego powstania zbrojnego zdolnego do wywalczenia niepodległości dla Polski. Ponieważ liczba zwolenników tego kierunku działań rosła, postanowiono to ująć w formę legalnej organizacji. W ten sposób powstały w r.1910 we Lwowie „Związek Strzelecki”, w Krakowie „Strzelec”, a w obu tych miastach „Drużyny Strzeleckie”. Organizacje te zakładały w całej Polsce oddziały, w Galicji jawne, w zaborze rosyjskim i później pruskim – tajne. Austria bowiem, w przewidywaniu wojny z Rosją, popierała ruch strzelecki, mogący stać się w jej ręku pierwszorzędnym atutem politycznym, nie pozbawionym jednocześnie wartości militarnej. Piłsudski doskonale zdaje sobie sprawę z tego zagrożenia i od początku podejmuje działania organizacyjne i szkoleniowe, by tak się nie stało. Od 1911 r. oddziały takie powstają wszędzie na obczyźnie, gdzie tylko istnieją środowiska polskie . Powstają instrukcje i regulaminy wojskowe polskie, szkoły oficerskie i podoficerskie, zaczyna wychodzić czasopismo wojskowe „Strzelec”.

Marsz_kompani___wiczebnej_strzelc__w_1912

Od 1912 roku w zaborze austriackim, strzeleckie kompanie i bataliony maszerują na ćwiczenia w swoich mundurach i z bronią; w Kongresówce odbywają się zbiórki i ćwiczenia skrycie po lasach, wykłady zaś małymi grupkami w mieszkaniach prywatnych. Tym właśnie sposobem, były przygotowywane przyszłe kadry Wojska Polskiego do walki z zaborcami naszych ziem, poprzez szkolenie wojskowe młodzieży od szczebla rekruckiego do oficerskiego. „Strzelcy” rekrutowali się z różnych środowisk. Obok studentów, uczniów i młodej inteligencji, stawali do szeregów robotnicy, rzemieślnicy i chłopi. Wszystkich łączyły cechy: ofiarność, karność i koleżeństwo. W czerwcu 1912 roku stanowisko Komendanta Głównego, „Rada Oficerska” powierzyła Józefowi Piłsudskiemu. Doniosłość tej chwili i tego wyboru dla tych, którzy mieli zaszczyt pierwsi stanąć pod jego rozkazami zapadła głęboko w serca i umysły. Józef Piłsudski dla innych mógł być brygadierem, generałem, marszałkiem, ministrem, Naczelnikiem Państwa; dla tych, którzy go Komendantem obrali w r. 1912, pozostał Komendantem na całe życie.

Przemarsz_ZS_we_Lwowie_1913W przeddzień wybuchu I-ej wojny światowej, według raportów z marca 1914r. Związki Strzeleckie liczyły 6 i pół tysiąca a Drużyny Strzeleckie 4 tysiące przeszkolonych żołnierzy , co w sumie dawało dziesięciotysięczną znakomitą kadrę.

J.Piłsudski, wykorzystał okazję rozpoczęcia walki pomiędzy naszymi okupantami, mobilizacja „Strzelców” przeprowadzona została w nocy z 1-go na 2-go sierpnia 1914r.w Krakowie.

6 sierpnia z krakowskich „Oleandrów”, nastąpił wymarsz I Kompanii Kadrowej, która przekroczyła granicę zaboru rosyjskiego i rozpoczęła długi i trudny marsz do niepodległości. Marsz zapoczątkowało 144 członków Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich. Drużyny Strzeleckie stworzone były przez środowiska narodowo-niepodległościowe, które jednak zerwały z R.Dmowskim i połączyły się ze „Strzelcami”, dając początek Wojsku Polskiemu po długich latach niewoli.

Po I Wojnie Światowej powstał Związek Strzelecki, który nawiązywał do tradycji z lat 1910-1914. Zrzeszał pozaszkolną, przedpoborową młodzież, głównie wiejską i rzemieślniczą. Prowadził działalność w zakresie wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego. Podlegał Ministerstwu Spraw Wojskowych. Należał do Polskich Związków Sportowych. Ściśle związany z obozem J. Piłsudskiego.

Samoch__d_sztabowy_strzelc__w_w_Kielcach.Terytorialna struktura organizacyjna Związku Strzeleckiego, odpowiadała wojskowo-administracyjnemu podziałowi państwa. W 1939 ZS liczył ok. 500 tys. członków, którzy w czasie „kampanii wrześniowej 1939”, wykonywali zadania zlecone przez władze wojskowe. Po drugiej wojnie światowej, Związek Strzelecki został rozwiązany a ponowna reaktywacja nastąpiła w roku 1990. Od tego czasu ZS Strzelec OSW prowadzi działalność edukacyjno-obronną, wychowując młodzież w duchu patriotyzmu.